Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 sierpnia 2014

Kolejne romantyczne poduszki...

Witajcie po przerwie. Ostatnio mało mnie tutaj, dzieci jeszcze na wakacjach, a ja próbuję resztkami sił korzystać jeszcze z pełni lata i luzu. Moje dni wypełniają oczywiście praca, bo nie można mieć dwóch urlopów, a szkoda. Szydełko( powyżej ostatnie prace, poduszki dla znajomej). Rower, staram się jeździć kilka razy w tygodniu po 5-25 km z tym to różnie, zależy od czasu, dobrze to robi na moje stawy i psychikę może nawet stanę się szaleńczo smukła jak gazela i pozbędę się huśtawek nastrojów ?? Czytam też Kolskiego "Egzamin z oddychania" trochę pokręcona, ale sztuka przecież bywa pokręcona. Słucham trójki i oglądam w necie wszystkie filmy francuskie. Pozdrawiam Was serdecznie, nie zapominajcie o mnie.Houk ! Ghia Reszta zdjęć poduszek na drugim blogu.

niedziela, 29 czerwca 2014

Druga poduszka ...

Witajcie. Druga poduszeczka już jest, więcej relacji na moim drugim bloku. Pozdrawiam. Houk ! Aneta

piątek, 20 czerwca 2014

Romantyczna poduszeczka ...

Witajcie. Na początku chciałam podziękować wszystkim za odzew, za wszystkie listy i wzory. Dziękuję ! Dziękuję ! Dziękuję ! Z pewnością wszystkie wzory się przydadzą, nie wiadomo co kiedy będzie potrzebne, bo przecież nasza wyobraźnia nie zna granic, prawda ?? A dziś skończona poduszeczka z kwadratów dla Pani Moniki. Poniżej zaczęta druga, również z elementów, ale będzie trochę inna. Pozdrawiam wszystkich serdecznie, dziękuję, że mnie odwiedzacie. Miłego dnia. Aneta

sobota, 14 czerwca 2014

Krótka relacja z ostatnimi czasy ...

Witajcie po długiej przerwie. Niedawno wybrałam się z moim ukochanym na Przemkowskie Stawy, ale zdecydowanie wybrałam zły moment, nie przypuszczałam, ze trafimy w morze traw. Szliśmy, szliśmy, szliśmy wypatrując brzegu, nad nami latające łabędzie, trzepot skrzydeł, gdakające ptactwo, w trawie natomiast pokrzywy, kłujące chwasty i kleszcze. Błądziliśmy tak dłuższy czas, z obawy, ze zbłądzimy i po kilu godzinach zrezygnowaliśmy z wędrówki. . Zdjęcie stawów było robione z drzewa, nie było innej możliwości. Teraz po prostu wiem, ze trzeba wybrać się tam o innej porze, najlepiej wczesną wiosną. Po drodze zajechaliśmy do dębu 1000-letniego Chrobry w Piotrowicach (gmina Przemków). To drzewo to potęga i nie jedno widziało, szkoda, ze nie miało w sobie ukrytej kamery przez te wszystkie lata. Byłby to cudowny zapis historii. A poniżej moje ostatnie prace, szczegóły na moim drugim bloku i urywki z mojego miejsca na Ziemi. Pozdrawiam Was serdecznie. Houk ! Ghia