poniedziałek, 10 grudnia 2012

Z mojego archiwum ...

Witajcie. Dziś znajdując chwilę pomyślałam, że poszperam w moim Archiwum zdjęciowym i pokaże Wam jak zaczęła się moja przygoda z fotografią. Z moich obliczeń to już 7 lat i dziś oglądając zdjęcia z tamtego okresu dochodzę do wniosku, że już wtedy szukałam klimatów, klimatycznych starych miejsc. Już wtedy ukradkiem podpatrywałam ludzi, często eksperymentując i szukając swojej drogi i miejsca w fotografii. Myślę, że jeszcze dziś jej poszukuję. Kocham stare domy, stare ulice i dziś oglądając te zdjęcia cieszę się, że udało mi się wtedy zatrzymać czas. Przecież dziś wszystko wygląda inaczej. Moje zaczątki z tego okresu były trudne, pamiętam, że przyjechał do mnie mój kumpel i wybraliśmy się razem w plener. Wtedy też pstrykałam małpką Canon A580, ale już wtedy uczyłam się robić zdjęcia manualnie.
To są autoportrety w stylu retro z tamtego okresu ...
Z Archiwum - zdjęcia, które uwielbiam, z cyklu ludzie...
Wtedy u mnie królowała sephia ...
Nie wiem czemu wtedy ubierałam zdjęcia w czarne ramki ...
Tajemnicza architektura ...
Z pejzaży ...
Wreszcie ukazał się nasz regionalny tomik poezji "Spotkania z poezją". Super jest znów ujrzeć swoje nazwisko w druku, a najbardziej cieszę się z tego, że zaproponowano mi współpracę, tzn. będzie śpiewana moja poezja, jeśli będzie w końcu się czym pochwalić napiszę...
To tyle na dziś. Dziękuję za poświęcony mi czas. Wszystkiego dobrego Wam zyczę. Do usłyszenia jeszcze przed Świętami ...houk ! Aneta